Gbvisit
Wiedza

4 błędy podczas firmowego sadzenia lasu

Autor Anna Kowalska, Koordynator Projektów Terenowych·15 stycznia 2025·4 min czytania

Sadzenie drzew brzmi prosto, ale 23% firmowych akcji, które sprawdzaliśmy w 2024 roku, skończyło się uschniętymi patykami po 3 miesiącach. Ludzie myślą, że wystarczy wbić łopatę i zapomnieć, ale natura nie wybacza braku przygotowania. W Gbvisit wiemy, że prawdziwy las potrzebuje twardych danych, a nie tylko ładnych uśmiechów do zdjęć na profil firmy.

Sadzenie w pełnym słońcu niszczy 83% młodych drzew

Największym grzechem jest wybór złego terminu. Wiele firm chce zorganizować integrację w czerwcu lub lipcu, bo jest ciepło i ładnie. To wyrok śmierci dla sadzonek. W Katowicach w czerwcu 2023 roku temperatura gleby na otwartym terenie przekraczała 27 stopni Celsjusza przez 14 dni z rzędu. Sadzonka z odkrytym systemem korzeniowym w takich warunkach wysycha całkowicie w zaledwie 12 minut od wyjęcia z worka.

W Gbvisit trzymamy się sztywnego kalendarza. Nasadzenia wiosenne kończymy najpóźniej 18 kwietnia, a jesienne zaczynamy dopiero po 12 października, gdy rośliny przechodzą w stan spoczynku. Próba oszukania cyklu natury kończy się tym, że firma płaci za drzewa, które nigdy nie wypuszczą liści. Las nie urośnie od samego gadania o ekologii, on potrzebuje wilgoci i niskich temperatur podczas startu.

Jeśli planujesz akcję w maju, lepiej zmień termin na wrzesień. Przesunięcie projektu o 6 tygodni potrafi podnieść przeżywalność lasu z marnych 31% do solidnych 89%. Widzieliśmy to na przykładzie małej firmy logistycznej z Gliwic, która uparła się na majowe sadzenie i straciła niemal całą uprawę w ciągu jednego suchego weekendu.

Las nie urośnie od samego gadania o ekologii, on potrzebuje wilgoci i niskich temperatur podczas startu.
Sadzenie w pełnym słońcu niszczy 83% młodych drzew

Ignorowanie pH gleby i sadzenie sosny na bagnach

Każdy gatunek drzewa ma swoje wymagania, których nie przeskoczysz. Widzieliśmy akcję pod Pszczyną, gdzie firma zakupiła 470 sadzonek sosny zwyczajnej i posadziła je na podmokłym, gliniastym terenie. Sosna potrzebuje piachu i przepuszczalnej ziemi. Efekt? Po 19 dniach korzenie zaczęły gnić z braku tlenu, a cała inwestycja warta 4200 złotych poszła do piachu. Dosłownie i w przenośni.

Przed każdym wyjazdem wykonujemy prosty test kwasowości gleby i sprawdzamy jej strukturę na głębokości 45 centymetrów. Jeśli ziemia jest zbyt zbita, musimy ją spulchnić mechanicznie przed przyjazdem zespołu. Bez tego pracownicy będą się męczyć z twardą skorupą, a drzewa nie przebiją się korzeniami przez ubitą glinę. To czysta fizyka, której nie oszukasz żadnym certyfikatem CSR.

Dobór gatunków musi być naturalny dla danego regionu Polski. W Gbvisit stawiamy na rodzime drzewa, jak dąb szypułkowy czy buk, zamiast egzotycznych odmian, które ładnie wyglądają tylko w katalogu. Pracujemy w błocie, żeby Twój raport był czysty, ale to błoto musi mieć odpowiedni skład chemiczny dla konkretnej sadzonki.

Technika sadzenia czyli dlaczego 15 cm głębokości to za mało

Błąd techniczny numer jeden to tzw. 'podwinięcie korzenia'. Kiedy pracownik biurowy, który pierwszy raz trzyma kostur, wciska sadzonkę do zbyt płytkiego dołka, korzenie wyginają się ku górze. Dla drzewa to powolna śmierć głodowa. Korzeń musi iść pionowo w dół, by czerpać wodę z głębszych warstw ziemi, zwłaszcza gdy przyjdzie suchy lipiec.

Używamy profesjonalnych kosturów o wadze 4.2 kg i długości ostrza 28 cm. To pozwala na zrobienie szczeliny, która faktycznie pomieści cały system korzeniowy dwuletniej sadzonki dębu. Każdy zespół przechodzi u nas 20-minutowe przeszkolenie techniczne. Nie pozwalamy na radosną twórczość, bo każde źle posadzone drzewo to zmarnowana szansa na realne pochłanianie CO2 w przyszłości.

Ważne jest też deptanie ziemi wokół sadzonki. Trzeba to zrobić z wyczuciem, ale stanowczo. Zostawienie pęcherzy powietrza przy korzeniach sprawia, że pleśń atakuje roślinę w ciągu pierwszych 11 dni. W Gbvisit sprawdzamy każde posadzone drzewo ręcznie. Jeśli sadzonka daje się łatwo wyciągnąć dwoma palcami, oznacza to, że została posadzona źle i musimy ją poprawić.

Technika sadzenia czyli dlaczego 15 cm głębokości to za mało

Brak ochrony przed zwierzyną niszczy pracę w jedną noc

Możesz posadzić 124 drzewa idealnie, ale jeśli nie zabezpieczysz terenu, sarny zjedzą je w jedną noc. Młode pędy dębu to dla nich przysmak, szczególnie wczesną wiosną. Widzieliśmy projekty realizowane bez ogrodzenia, gdzie po tygodniu z lasu zostały tylko obgryzione patyki. To boli najbardziej, bo wysiłek zespołu idzie na marne przez oszczędność na paru metrach siatki.

Stawiamy ogrodzenia o wysokości 1.8 metra z siatki leśnej. To jedyna skuteczna metoda na zabezpieczenie uprawy w pierwszych 3 latach życia. Innym rozwiązaniem jest palikowanie i osłonki indywidualne, ale przy 150 drzewach jest to po prostu nieekonomiczne. Koszt siatki to ułamek budżetu, a daje gwarancję, że las faktycznie urośnie, zamiast stać się darmową stołówką dla lokalnej zwierzyny.

Pamiętaj, że certyfikat to tylko papier, liczy się drzewo w ziemi. Jeśli Twoja firma chce realnie zerować ślad węglowy, musi brać pod uwagę te techniczne detale. W 2024 roku postawiliśmy 7 takich ogrodzeń dla naszych klientów z okolic Katowic i Mysłowic. Dzięki temu ich lasy przetrwały zimę bez strat w pogłowiu młodych drzewek.

Certyfikat to tylko papier, liczy się drzewo w ziemi.
Brak ochrony przed zwierzyną niszczy pracę w jedną noc

Zapominanie o monitoringu po zakończeniu imprezy

Wiele agencji eventowych kończy współpracę w momencie, gdy ostatni autokar odjeżdża z pola. To błąd. Pierwsze 2 lata są krytyczne. W Gbvisit wracamy na miejsce nasadzeń po 6 miesiącach i po roku. Wykonujemy tzw. poprawki, czyli dosadzamy drzewa w miejscach, gdzie natura jednak wygrała. Zazwyczaj jest to około 7-12% całej uprawy i jest to całkowicie normalne zjawisko.

Monitorujemy poziom wilgotności i sprawdzamy, czy chwasty nie zagłuszają młodych drzew. Jeśli trawa urośnie powyżej sadzonek, zabierze im całe światło i las zginie. Dlatego w czerwcu i lipcu wykonujemy wykaszanie międzyrzędzi. To żmudna robota w pełnym słońcu, ale bez niej nie ma mowy o sukcesie. 43 firmy już nam zaufały właśnie dlatego, że nie znikamy po posadzeniu ostatniego dębu.

Zadbaj o to, by osoba odpowiedzialna za projekt w Twojej firmie dostała raport z kontroli po pierwszym sezonie. Dokumentacja fotograficzna z września pokazuje prawdę o tym, ile drzew przetrwało lato. To jedyny sposób, by uczciwie powiedzieć klientom i pracownikom: tak, faktycznie posadziliśmy las, który żyje i rośnie.

Ważne dane

Wszystkie dane na stronie mają charakter poglądowy. Opisujemy tutaj nasz model współpracy przy odnowie ekosystemów, ale to nie jest porada prawna ani podatkowa w zakresie raportowania ESG.

Certyfikaty redukcji emisji CO2 wydajemy na podstawie realnych nasadzeń. Pamiętaj jednak, że każda firma potrzebuje własnych wyliczeń śladu węglowego przed rozpoczęciem akcji, aby certyfikat miał sens w dokumentacji.

Przedstawione materiały wideo i zdjęcia pokazują nasze lasy w Polsce. Przyroda rządzi się swoimi prawami, więc Twój konkretny projekt może wyglądać nieco inaczej w zależności od pory roku i wybranego terenu.

Legal entity

Gbvisit Sp. z o.o.

ul. Sądowa 4, 40-078 Katowice, Polska

NIP: 6342991054 · KRS: 0000891563 · REGON: 388102947 · Kapitał zakładowy: 60 000 PLN

T: +48 32 441 28 63

E: info@gbvisit.com