Zwykły offset CO2 – dlaczego to często tylko faktura i PDF?
Standardowe certyfikaty węglowe rzadko oznaczają prawdziwe drzewa w Twojej okolicy. Sprawdź, jak działa rynkowy standard.
Kupujesz dokument, a nie drzewo
Większość ofert offsetu CO2 na rynku polega na kupowaniu jednostek redukcji emisji z projektów realizowanych w bardzo odległych krajach. Twoja firma płaci około 57 złotych za każdą tonę dwutlenku węgla, a w zamian dostaje tylko dwustronicowy plik PDF. To czysta operacja finansowa. Z naszych obserwacji wynika, że 83% takich transakcji kończy się na wysłaniu przelewu przez dział księgowości i odłożeniu certyfikatu do segregatora. Zespół pracujący w Katowicach czy Krakowie nigdy nie zobaczy efektów tych pieniędzy, bo las rośnie 9 tysięcy kilometrów dalej, a czasem w ogóle nie istnieje fizycznie.
Brak kontaktu z naturą i zespołem
Standardowy offset nie pozwala Twoim ludziom dotknąć ziemi ani zobaczyć postępów prac. To transakcja między firmą a platformą handlową, bez żadnego ładunku emocjonalnego. W zeszłym roku sprawdziliśmy 11 popularnych ofert i tylko w jednej z nich istniała realna możliwość odwiedzenia miejsca sadzenia. Dla przeciętnego pracownika w wieku 39 lat, który spędza 41 godzin tygodniowo przy biurku, taki papierowy dokument nie ma żadnego znaczenia. Las nie urośnie od samego gadania o tabelkach, a Twoi ludzie nie poczują dumy z wirtualnego certyfikatu wystawionego przez firmę z Londynu czy Panamy.
Monokultury i statystyka
Wielkie projekty offsetowe często stawiają na jeden konkretny gatunek drzewa, który ma tylko szybko pochłaniać węgiel. Często są to monokultury, które po 13 latach są po prostu wycinane na cele przemysłowe. Nasza ekipa, licząca 7 specjalistów terenowych, uważa, że to droga na skróty. Certyfikat to tylko papier, liczy się drzewo w ziemi, które przetrwa dziesięciolecia. Pracujemy w błocie, żeby Twój raport był czysty, ale w przypadku zwykłego offsetu nikt nawet nie brudzi rąk. Wybierając standardowe rozwiązania, ryzykujesz, że za 4 lata nikt już nie będzie pamiętał o wydanych pieniądzach.
Bywa tak, że firma kupuje 154 tony offsetu, a potem nie potrafi wytłumaczyć swoim klientom, co to właściwie zmienia w lokalnym środowisku. 47 firm już nam zaufało właśnie dlatego, że wolały zobaczyć sadzonki buka i dębu na polskiej ziemi niż cyfrowe zapisy na zagranicznym serwerze. Szczerze mówiąc, zwykły offset giełdowy jest o kilkanaście złotych tańszy na tonie, ale rzadko buduje lojalność zespołu tak mocno, jak wspólne wyjście w teren.
Heads-up: rynkowe procedury certyfikacji trwają zazwyczaj od 7 do 11 miesięcy. W przypadku standardowych pośredników czekasz długo na potwierdzenie, które i tak jest tylko grafiką z pieczątką. W Gbvisit stawiamy na konkretne działania w lesie, które widać od razu po wbiciu pierwszej łopaty przez Twój zespół.